.

A może mnie tak naprawdę nie ma, na cóż zatem ten krzyk, który mnie dławi i ściska?

Setki myśli mam w głowie, a mówią, że od myślenia głowa nie boli. O jakże się mylą!

Tak właśnie, przedrzeć się przez ten mur, przekroczyć granicę, wyjść ot tak po prostu! To wiem, że tego pragnę.

Dodaj komentarz